Hej! Dziś kolejna moja propozycja obiadu (lub równie korzystnie kolacji) zgodnego z dietą Slow Carb.Jak dobrze wiecie z mojego bloga lub książki „4-godzinne ciało„, fasola bywa podstawą tej diety. Dlatego jako facet od razu Tour De Langkawi, World Track Championships And One Day Races - GCN Cycling News Show - Ep. 61 pomyślałem, że może da się by w jej ramach wciągać fasolkę po bretońsku… W końcu kto z nas jej nie lubi? Ja od dziecka uwielbiam! Niestety, nie dajcie się zwieść – ta kupna stanowczo się nie nadaje ponieważ, oryginalny przepis zawiera mąkę pszenną pod postacią zasmażki… No więc nam pozostaje? Zrobić fasolkę po bretońsku samodzielnie! A nie bywa to wcale takie trudne
.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz